Za oknem zima, którą pamiętam jako dziecko czyli dużo śniegu i temperatura poniżej zera. W tamtym czasie czapkę na głowie nosiłam bardzo rzadko. Teraz jest inaczej :) Dlatego dzisiaj przedstawię Wam kilka kompletów, które "umilą" tą porę roku. Ciepłe czapki, szaliki i chusty, a dodatkowo ciepłe wersje moich śmiesznych czapek czyli grubsze :) To powstało w ostatnim czasie :)
Pracowity czas ale robię, to co lubię :) Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Życzę Wam miłego i ciepłego tygodnia :)









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz