Dawno mnie nie było ale "wsiąkłam" w robótki na drutach i naukę nowych chust :) W tak zwanym między czasie wyszywałam, brakowało mi tego. Dzisiaj pokażę Wam obrazek, który wyszywałam ponad dziewięć miesięcy - rodził się w bólu :) Miałam niewyraźny schemat i sama dobierałam kolory czyli miałam konkretne wytyczne od zamawiającej. Już był gotowy i okazało się, że zapomniałam o włosach bobasa, bo miały być ciemne. Szybka poprawka i gotowe :)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz