Wspominałam, że nauczyłam się nowego modelu chusty na drutach . Dzisiaj przedstawię Wam chusty, które powstały z połączenia bawełny z akrylem. Bardzo przyjemnie się "dziergało" czyli delikatna nitka i ładnie się układa, a w szczególności po praniu, bo trochę się tego bałam. Prawie wszystkie znalazły już właściciela czyli się podobają, a o to chodziło czyli podobają się nie tylko mnie :)
Dziękują za odwiedziny i komentarze. Życzę Wam miłego tygodnia i do zobaczenia niebawem, będą kolejne chusty - tym razem wykonane na szydełku :)







