Witam Was serdecznie z kilkudniowym opóźnieniem :) Weekend spędziłam w okolicach Poznania - bawiliśmy się z mężem na 18-tych urodzinach córki Jego kuzynki. Oczywiście poza prezentem pomyślałam o kartce dla Jubilatki. Jakiś czas temu znalazłam wzór, który bardzo mi się spodobał i postanowiłam go wyszyć. Pierwszy powstał motyl w odcieniach pomarańczu, a dla Oli w szarościach (Jej ulubione kolory).
Przede mną jeszcze na pewno jeden motyl na zamówienie Mojej córki - odcienie bordowe na różowej kanwie. Dziękując za komentarze zostawione pod spidermanem, życzę ciepłego tygodnia. Witam nowych obserwatorów. Cieplutko pozdrawiam :)