Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka wikinga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czapka wikinga. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lutego 2026

Komplety na zimę

 Za oknem zima, którą pamiętam jako dziecko czyli dużo śniegu i temperatura poniżej zera. W tamtym czasie czapkę na głowie nosiłam bardzo rzadko. Teraz jest inaczej :) Dlatego dzisiaj przedstawię Wam kilka kompletów, które "umilą" tą porę roku. Ciepłe czapki, szaliki i chusty, a dodatkowo ciepłe wersje moich śmiesznych czapek czyli grubsze :) To powstało w ostatnim czasie :)










Pracowity czas ale robię, to co lubię :) Dziękuję za odwiedziny i komentarze. Życzę Wam miłego i ciepłego tygodnia :)

niedziela, 19 grudnia 2021

Przedświąteczne zamówienia

 Dzisiaj znowu będą wyroby na drutach :) W tym roku wyjątkowo dużo zamówień związanych z robótkami na drutach albo na szydełku. Igła poszła całkowicie w odstawkę. Powstały cztery czapki wikinga, w tym dwie dla dorosłych, dwie dla dzieci. Poza tym chusta w odcieniach fioletu i kilka par mitenek. Oczywiście tradycyjnie czapka kufel piwa w dwóch do tej pory nietypowych kolorach :) Zapraszam na fotorelację :)












Na dzisiaj tyle. Życzę Wam miłego tygodnia przedświątecznego :) Dużo zdrówka i uśmiechu :)

niedziela, 5 grudnia 2021

70-te urodziny i czapka wikinga

 Dla mojej Stałej Klientki przygotowywałam prezent na 70-te urodziny dla mężczyzny z Jej rodziny. Pan jest zapalonym narciarzem i uwielbia piwo Argus. Długo się nie zastanawiałam co zrobię, bo czapka piwa idealnie się nadaje na taki prezent. Pojawił się tylko jeden problem, nie mogłam wrobić napisu "Argus", nazwa własna i mogłoby być różnie. Postanowiłam wyszyć "mały bilecik" na który wykorzystałam nazwę piwa. Może firma zatrudni mnie na kopyrajtera :) Dodatkowo powstał ozdobny worek na alkohol, gdzie wystąpił obrazek narciarza. Dowiedziałam się, że obdarowany zachwycony i po Nowym Roku będę oprawiać prezenty :) Drugą rzecz, którą Wam dzisiaj pokaże jest czapka wikinga. Rok temu klient zamawiał czapki kufel piwa i wspomniał, że interesowałaby go czapka wikinga. W tym roku sprostałam wyzywaniu. Z jednej zmówionej czapki doszło do 4 sztuk czyli zamówienie się spodobało. Ale się rozpisałam... Teraz pora na zdjęcie :)








Troszkę dzisiaj "poszalałam" :) Życzę Wam miłego tygodnia i dziękuję za odwiedziny :)