niedziela, 27 maja 2018

Pierwsza Komunia Święta cz.II

Dzisiaj - zgodnie z obietnicą, zaprezentuję Wam obrazek, który powstał jako pamiątka komunijna. Dziewięć dni pracy, po osiem godzin dziennie. Wszystko poszło "gładko" dzięki Magdzie, która poratowała mnie "porządnym" wzorkiem. Ten, który znalazłam w internecie, nie posiadał kratek i wtedy przypomniało mi się, że Ona właśnie go też wyszywała. Madziu jeszcze raz dziękuję :)
Moje dziewięć dni przy igle wyglądało tak :)

Efekt końcowy, z napisem i oprawiony prezentował się tak oto
 Nie ukrywam, że jestem bardzo zadowolona z obrazka. Myślę, że jest się czym pochwalić :) Cieplutko Was pozdrawiam i do zobaczenia za tydzień :)

3 komentarze: